AccueilCalendrierFAQRechercherMembresGroupesS'enregistrerConnexion

Partagez | 
 

 Piosenki po Polsku:

Aller en bas 
AuteurMessage
Admin
Admin


Messages : 658
Date d'inscription : 18/07/2010

MessageSujet: Piosenki po Polsku:   Lun 29 Aoû - 2:00

Błogosław duszo moja Pana,
Wszystko co we mnie,
Jego Najświętsze imię!
Błogosław duszo moja Pana,
Jego dobroci,
Nigdy nie zapominaj!

Błogosław duszo moja Pana,
Wszystko co we mnie,
Jego Najświętsze imię!
Błogosław duszo moja Pana,
Jego dobroci,
Nigdy nie zapominaj!

On odpuszcza wszystkie Twoje grzechy,
Leczy wszystkie Twoje choroby!
Okazuje Swoje miłosierdzie,
On ratuje Ciebie od zguby!
On napełnia Twoje życie dobrem,
Aż odnowi się Twoja młodość jak u orła!
Nie odpłaca według grzechów,
Nie chce wiecznie gniewać się,
On pamięta żeśmy prochem,
On najlepiej wie!

Błogosław duszo moja Pana,
Wszystko co we mnie,
Jego Najświętsze imię!
Błogosław duszo moja Pana,
Jego dobroci,
Nigdy nie zapominaj!

Tak jak ojciec nad swoimi dziećmi,
Pan lituje się nad pokornym!
On oddala od nas nasze winy,
Jak daleko wschód od zachodu!
Jak wysoko niebo jest nad ziemią,
Tak jest wielka dobroć dla ludzi ,którzy się go boją!
Dni człowieka są jak trawa,
Kwitnie on jak polny kwiat,
Kiedy mocniej wiatr zawieje,
Znika po nim ślad!

Błogosław duszo moja Pana,
Wszystko co we mnie,
Jego Najświętsze imię!
Błogosław duszo moja Pana,
Jego dobroci,
Nigdy nie zapominaj!

Błogosław duszo moja Pana,
Wszystko co we mnie,
Jego Najświętsze imię!
Błogosław duszo moja Pana,
Jego dobroci,
Nigdy nie zapominaj!

Błogosławcie Pana, wszyscy aniołowie!
Błogosławcie Pana, wszyscy jego ludzie!
Błogosławcie Pana, wszystkie jego dzieła!
Błogosławcie Go!

Błogosławcie Pana, wszyscy aniołowie!
Błogosławcie Pana, wszyscy jego ludzie!
Błogosławcie Pana, wszystkie jego dzieła!
Błogosławcie Go!

Błogosławcie Pana, wszyscy aniołowie!
Błogosławcie Pana, wszyscy jego ludzie!
Błogosławcie Pana, wszystkie jego dzieła!
Błogosławcie Go!

Błogosławcie Pana, wszyscy aniołowie!
Błogosławcie Pana, wszyscy jego ludzie!
Błogosławcie Pana, wszystkie jego dzieła!
Błogosławcie Go!

Błogosław duszo moja Pana,
Wszystko co we mnie,
Jego Najświętsze imię!
Błogosław duszo moja Pana,
Jego dobroci,
Nigdy nie zapominaj!


Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur http://apuntesrretc.1fr1.net
Admin
Admin


Messages : 658
Date d'inscription : 18/07/2010

MessageSujet: Re: Piosenki po Polsku:   Mar 6 Sep - 20:15

"Pewna legenda opowiada o ptaku, ktory spiewa jedynie raz w zyciu, piekniej niz jakiekolwiek stworzenie na ziemi. Z chwila gdy oposci rodzinne gniazdo, zaczyna szukac ciernistego drzewa i nie spocznie, dopoki go nie znajdzie.
A wtedy wyspiewujac posrod okrutnych galezi, nadziewa sie na najdluzszy, najostrzejszy ciern. Konajac wznosi sie ponad swoj bol, zeby przescignac w radosnym trelu slowika i skowronka. Jedna, najswietniejsza piesnia, za cene zycia. Caly swiat zamiera, aby go wysluchac, usmiecha sie nawet Bog w niebie. Bo to, co najlepsze, trzeba okupic ogromnym cierpieniem..."


En castellano:
El pajaro que canta hasta morir
‎"Hay una leyenda sobre un pájaro que canta sólo una vez en su vida, y lo hace más dulcemente que cualquier otra criatura sobre la faz de la tierra. Desde el momento en que abandona el nido, busca un árbol espinoso y no descansa hasta encontrarlo.
Entonces, cantando entre las crueles ramas, se clava él mismo en la espina más larga y afilada. Y, al morir, envuelve su agonía en un canto más bello que el de la alondra y el ruiseñor. Un canto superlativo, al precio de la existencia. Pero todo el mundo enmudece para esuchar, y Dios sonríe en el cielo. Pues lo mejor sólo se compra con grandes dolores...Al menos, así lo dice la leyenda...".


Dernière édition par Admin le Mar 6 Sep - 20:39, édité 1 fois
Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur http://apuntesrretc.1fr1.net
Admin
Admin


Messages : 658
Date d'inscription : 18/07/2010

MessageSujet: Re: Piosenki po Polsku:   Mar 6 Sep - 20:19

http://www.poezja.org/index.php?akcja=wierszeznanych&ak=pokaz&kto=Le%B6mian
Muzyka:Secred Garden.

Róże ~ Bolesław Leśmian

Ocknął się rycerz, snem zatrwożony,
Mówi po ciemku do swojej żony:
"Sen miałem, jakom zwykł,
Był tu, był tam - i znikł.

Widziałem we śnie róże i róże,
I twoją siostrę i noc w lazurze,
Tuż obok w sennych mgłach
Szedł ku niej na wprost gach.

Spłyńże mi cicho, jak krew po nożu,
Do jej alkowy, by tuż przy łożu,
Co dźwiga ciała znój,
Sen sprawdzić mój - nie mój !"

Zwlekła się pani z leż na kolana,
Z kolan powstała wyprostowana,
I poszła przed się w mrok,
Za krokiem glusząc krok.

Gdy do siostrzynej wnikła alkowy,
Szukała głowy obok jej głowy,
Obok lic - innych lic,
Lecz nie znalazła nic.

Ujrzała tylko róże i róże,
Wszystkie szkarłatne i bardzo duże,
Bo śpiąca, trwając wzdłuż,
Sen pasła jawą róż.

Upadła pani w mrok na kolana.
"Tak będę trudniej zowąd widziana !" -
Tamuje wonny dech,
Nocnych się bojąc ech.

Gdy północ wzmogła sny nieomylne,
Słyszy stąpanie bose i pilne -
Ściągnęła czujne brwi:
Ktoś wręcz otworzył drzwi.

Na klęczkach pani wzroku natęża,
Na klęczkach widzi, że duch jej męża
Idzie, drzwi tłumiąc ruch -
Śpi ciało - czuwa duch!

Idzie ku śpiącej w ogień i burzę,
Pomiędzy róże, pomiędzy róże!
Od róż ją bierze wpół,
W uścisku zwarł i skuł.

"Śpijmy oboje - i duch i ciało,
Niech żadne nie wie, co się z nim działo!"
Przegina śpiącą wznak,
By docałować tak!

Nad ranem pani powraca blada.
"Czy śpisz, mój mężu?" - Nie odpowiada.
"Różami sen twój czuć!
O zbudź się, zbudź się, zbudź!"

Budzi się rycerz i w oczy pyta:
"Cóżeś widziała, w mroku ukryta?
Czy mówić nie masz sił?
Byłże gach w łożu?" - "Był." -

"Czy szedł ku śpiącej w ogień i burzę,
Pomiędzy róże, pomiędzy róże?
Czy przegiął białą wznak?" -
"Tak - szepcze pani - tak." -

"A czyli widział ciebie, jak w mroku
Z dłonią na piersi, ze zgrozą w oku
Klęczałaś, zgięta w łuk?" -
"Widział i on i Bóg!" -

Porwał się rycerz ze swej łożnicy:
"Uchyl, śnie złoty, złotej przyłbicy!
Jam jest! Poznajesz mnie?"
"Nie inny byłeś w śnie !" -

"Spędzałem noce na sennej strawie,
Odtąd chcę żywą pieścić na jawie!" -
"Już - szepcze pani - już
Skonała wpośród róż!

We śnie zabiłam ciało bezszumne,
Złożyć kazałam w podwójną trumnę,
Dwie trumny - trzeci grób -
Trudny z nią będzie ślub !" -

A rycerz na to: "Zmarła za wcześnie!
Znowu ją muszę nawiedzać we śnie,
Do trumien wkroczę dwóch
Ja - pan, ja - sen, ja - duch!"


Modlitwa ~ Bolesław Leśmian

ze zbioru "Napój cienisty"

Za młodych lat szeptałem żarliwie i skrycie
Modlitwę o wydarzeń tragicznych przeżycie -
O łzę, która się w oczach rosiście przechowa
Na pokarm dla mgieł nocnych i na treść - dla słowa.

I nastał dzień, co zgrozą poraził mi duszę -
I musiałem go przeżyć... On wiedział, że muszę...
A już stało za drzwiami to Złe, co niweczy
Szumy mego ogrodu nad gęstwą wszechrzeczy.

Zasłuchany boleśnie w lada szmer na dworze -
Nie wiem, kto w drzwi zapuka? Kto jeszcze przyjść może?
I ze trwogą wspominam, sny tłumiąc bezsterne.
Nieoględnej modlitwy słowa łatwowierne.

Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur http://apuntesrretc.1fr1.net
Admin
Admin


Messages : 658
Date d'inscription : 18/07/2010

MessageSujet: Re: Piosenki po Polsku:   Mar 25 Oct - 21:12

Do gór, gdzie powietrze jest czyste jak łza,
Do lasów, gdzie lis swą norę ma.
Do natury ciągnie mnie.
Gdzie gór wysokie szczyty,
Gdzie ścieżki szerokie,wędrówką żyje,
Po świecie tak wielkim,
Jak niezmierzone miejsca ani przyrządem,
Ani ludzkim okiem. Do natury ciągnie mnie.
Do ziarna zbóż, do tartaku, do lasu znów,
Do parku. W górach zawody skaczące, kozice,
Które jednym susem, wąwozy omijają.
Do natury ciągnie mnie.
Ja znów wędrować chcę.
Rano z misiem jeść miód,
W południe z wilkami zdobywać wschód.
Do natury ciągnie mnie znów.
Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur http://apuntesrretc.1fr1.net
Admin
Admin


Messages : 658
Date d'inscription : 18/07/2010

MessageSujet: Re: Piosenki po Polsku:   Mer 26 Oct - 10:42

Widziałam wiatr o siwych włosach,
roznosił spokój wśród pól,
w ciepłe babie lato kości grzał,
a innym razem lasy kosił,
spadał ostrzem z gór,
młody był, Bogiem był i grał wolny tak.

Wiele dni, wiele lat, czas nas uczy pogody,
zaplącze ścieżki, pomyli prawdy,
nim zborze oddzieli od trawy.
Bronisz się, siejesz wiatr, myślisz jestem tak młody,
czas nas uczy pogody,
tak od lat, tak od lat.

Ilu ludzi czas wyleczył z ran,
zamienił w spokój duże krwi,
pewnie kiedyś tam, pod jesień tak,
też czoło wypogodzi i wygładzi brwi.

Widziałem dni w muzeach sennych,
o wnętrzach zimnych jak mrok,
starsi ludzie w rogach wielkich sal,
księgi pięknych myśli pełne,
pokrył gruby kurz,
herbaty łyk, kapci miękkich szum, spokuj serc.

solo + refren

autor: J. Cygan
kompozytor: K.Dębski
Revenir en haut Aller en bas
Voir le profil de l'utilisateur http://apuntesrretc.1fr1.net
Contenu sponsorisé




MessageSujet: Re: Piosenki po Polsku:   

Revenir en haut Aller en bas
 
Piosenki po Polsku:
Revenir en haut 
Page 1 sur 1

Permission de ce forum:Vous ne pouvez pas répondre aux sujets dans ce forum
Les RR et autres liens. :: Votre 1ère catégorie :: Jeux de rol:Les RR-
Sauter vers: